galeria

Kulinarne śledztwa Roberta Makłowicza

Kolorowe potrawy, podobnie jak piękne krajobrazy, zostają w pamięci na długo. Robert Makłowicz zwabiony egzotycznymi smakami odwiedza różne zakątki świata. W regionalnej kuchni, podobnie jak w architekturze czy zwyczajach, widać wpływy różnych kultur, które odcisnęły na niej swoje piętno. Można powiedzieć, że rozpoznając charakterystyczne składniki, Robert Makłowicz uprawia swoistego rodzaju kulinarne śledztwo. A oto jego „ofiary”, podane z brawurową fantazją na talerzu.

Robert Makłowicz czyli świat na talerzu

Robert Makłowicz od wielu lat przemierza kontynenty, by zaskoczyć nas regionalnymi specjałami. Swoje kulinarne hobby traktuje bardzo szeroko - poznajemy nie tylko miejscową kuchnię, ale także zwyczaje, historię i legendy. Anegdoty opowiadane nad talerzem czegoś smakowitego znajdują zawsze wiernych odbiorców. Nic dziwnego, że program „Makłowicz w podróży” został zwycięzcą w rankingu programów kulinarnych „Wprost”. Punkty przyznawane były za pomysł na program, realizację, charyzmę prowadzącego i walory edukacyjne.

reklama
przepisy

Filipino chicken afritada

1 mały kurczak
sól
czarny pieprz
olej do smażenia
1 mała cebula
2-3 ząbki czosnku
1łyżka koncentratu pomidorowego
1 mała marchewka
1 pomidor
1 zielona papryka
100 ml pasty pomidorowej (pasata)
100 ml bulionu drobiowego
50 ml soku z anansa
2-3 łyżeczki sosu rybnego
1-2 łyżeczki brązowego cukru

Kurczaka podzielić na części, zamarynować w soli i pieprzu. Na rozgrzanym oleju obsmażyć na rumiano kawałki kurczaka, rozpoczynając od strony ze skórą. Kurczaka zdjąć z patelni, przełożyć do rondla. Na pozostałym tłuszczu przesmażyć pokrojone w kostkę cebulę, czosnek i pastę pomidorową. Marchewkę, pomidory, paprykę pokroić w drobną kostkę, dodać na patelnię, dusić ok. 5 min. Zawartość patelni przełożyć do rondla z kurczakiem, podlać pastą pomidorową i bulionem, dusić do miękkości. Doprawić sokiem z ananasa, brązowym cukrem, ewentualnie solą. Podawać na ciepło z ziemniakami, szczypiorkiem i jajkami przepiórczymi.

Barania smażenina w lawaszu

600 g baraniny
4 kawałki chlebka typu lawasz
3-4 łyżki oleju słonecznikowego
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
1 ostra czerwona papryczka
sól
kilka pomidorów koktajlowych
pęczek kolendry
pęczek koperku
sos pikantny ( adżika)

Na mocno rozgrzanym oleju zrumienić pokrojoną w paski baraninę, dodać pokrojoną w półplasterki cebulę. Dusić ok. 5-7 min. Czosnek drobno posiekać, papryczkę pozbawić gniazd nasiennych, pokroić w cieniutkie paseczki, dodać do baraniny. Całość wymieszać, posolić. Pomidorki przekroić na pół, dodać na patelnię. Lawasz podzielić na porcje, jeśli można należy podgrzać go na ruszcie lub patelni, wyłożyć na niego smażeninę. Podawać z pikantnym sosem, kolendrą i koperkiem.

Barszcz ukraiński

500 g żeberek wieprzowych
2 ząbki czosnku
sól
2 ziemniaki
ćwiartka białej kapusty
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 cebula
1 marchewka
1-2 buraki
2 łyżki pasty pomidorowej
1 puszka drobnej białej fasoli
ok. 1 łyżki octu
szczypta cukru
śmietana kwaśna
sól

Żeberka ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Wyjąć z wywaru, obrać z mięsa, odłożyć. Czosnek obrać, na desce rozgnieść nożem , posolić, dodać do bulionu. Pokrojone w drobna kostkę ziemniaki i poszatkowaną kapustę dodać do wywaru, gotować ok. 10 min. Dołożyć obrane mięso z żeberek. Na rozgrzanym oleju przesmażyć posiekaną drobno cebulę, starte na grubym tarle marchew i buraki. Dodać pastę pomidorową. Wymieszać. Dusić ok. 10 min. Zawartość patelni przełożyć do bulionu. Fasolkę przepłukać na sicie, dodać do barszczu. Doprawić octem i cukrem. Zupę gotować aż jarzyny będą miękkie. Podawać na gorąco z kleksem kwaśnej śmietany.